Keto, trzy tygodnie później. Pokusy

Minęły prawie trzy tygodnie od ostatniego mojego wpisu i mojej diety Keto. No cóż nie było zbytnio o czym pisać. Moja waga stanęła w miejscu, było kilka pokus i to pewnie była przyczyna.

No cóż jestem tylko człowiekiem, naszła mnie chwila słabości i skusiłem się na kilka cukierków, ciasto i pierogi z mięsem. Oczywiście nie wszystko w jednym dniu, tylko w ciągu tych trzech tygodni. Po drodze jeszcze były urodziny syna, gdzie sam zrobiłem sernik na zimno z serków naturalnych i galaretki. Też sobie nie odmówiłem. Nie były to wielkie ilości, no ale jednak były.

Dziś rano wszedłem na wagę, spodziewałem się przytycia co najmniej o dwa kilogramy. Ku mojemu zdziwieniu waga spadła do 105,3 kg. Ten ostatni tydzień pewnie do tego się przyczynił. Od poniedziałku zero słodyczy, zacząłem też się uczyć nowego języka programowania, a to mnie tak zajęło że czasami pominąłem jeden posiłek i nawet nie odczułem głodu. Wiem że to niezbyt zdrowe, ale mam rok na naukę. Potem kończy mi się renta i pewnie doktorzy z ZUS-u mnie uleczą i trzeba będzie iść do pracy. Tylko gdzie?

Wymyśliłem sobie że nauczę się programować w C# i zacznę pisać gry lub programy i sprzedawać na swojej stronie. Bo niby kto przyjmie 50 letniego faceta z niesprawną ręką i nogą do pracy. Do ochrony nie mam zamiaru wrócić i udawać sprawnego, dziarskiego bodygarda na obiekcie wydającego klucze i czepiającego się każdego, kto na to nawet nie zasługuje. Przecież wystarczy podejść i pchnąć mnie i polecę daleko.. oj daleko.. 🙂

C# – wycinek z programu mojego autorstwa

Dlatego ten rok do września 2022 muszę poświęcić na naukę. Potem ukierunkuje się, albo może załapię się gdzieś do innych programistów, albo zostanę wolnym strzelcem.

Tak czy siak moja dieta Keto musi być dalej, aż do wagi 94 kilogramów, a jeśli się uda to nawet do 86. Keto zawitało u mnie w domu i pewnie zostanie już ze mną do końca. Nawet mi się to podoba. Moja żona jeszcze się zastanawia, ale jak widzi i czuje zapachy kiedy gotuję obiad, coraz częściej mówi że sama przerzuci się na dietę Keto :). Myślę że nie byłby to zły pomysł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Post